RSS
sobota, 18 lutego 2012
Uff, udało się... Ten rozdział bardzo ciężko się tłumaczyło, bo, jak sami zauważycie, jest dosyć specyficzny. Mam wrażenie, że był pisany trochę na siłę, więc i tłumaczenie powalające nie będzie. Uprzedzam z góry, żebyście się później nie zdziwili. Przypominam (tak na zapas), że nie ja odpowiadam za treść, więc wszelkie żale powinny być adresowane do autorki ;P Mam nadzieję, że mimo wszystko będziecie czerpać przyjemność z czytania (chociaż wiem, że ten rozdział wymaga korekty, ale nie mam już na niego sił...) ;) Enjoy!
sobota, 19 listopada 2011



Tak, wiem, zdurniałam kompletnie, ale co ja poradzę, że pan Wen silniejszy jest? Od dawna się już na to czaiłam, ale teraz mi rozbłysł w głowie Pomysł! I dlatego też mam teraz przyjemność zaprosić na mój nowy blog http://bloodylove.blox.pl opowiadający o takim pairingu, jakiego nie znajdziecie nigdzie, ale to nigdzie indziej ;) Nie zdradzę, o kim to jest, tego musicie się dowiedzieć, zaglądając na blog ;P

Zapraszam serdecznie!

Ines

23:57, ines_mp
Link Komentarze (4) »
piątek, 18 listopada 2011
No cóż, ten rozdział przetłumaczył się w tempie ekspresowym tylko dlatego, że jest wyjątkowo krótki. Autorka nie zdążyła napisać więcej, ponieważ spieszyła się, żeby dodać ten rozdział dokładnie w dniu, kiedy minął rok od rozpoczęcia opowiadania. Cóż mogę powiedzieć? Mogę pogratulować autorce odwalenia dobrej roboty i wziąć się za tłumaczenie kolejnego rozdziału ;) Miłego czytania!
środa, 16 listopada 2011
No, trochę się namęczyłam, ale w końcu jest :) Mam nadzieję, że wszystko wyszło dobrze, bo częściowo tłumaczyłam to dzisiaj na zajęciach i nie jestem pewna, czy nie wślizgnęła mi się żadna literówka, gdy musiałam uważać na wykładowcę xD Z góry przepraszam, jeśli takowa się znajdzie, ale normalnie nie mam siły już wyszukiwać tych drobnych usterek... I stwierdzam oficjalnie, że nie lubię tłumaczyć opisu meczu Quidditcha... Fajnie się o tym czyta i pewnie jakbym pisała, to też by nie było źle, ale gdy muszę przełożyć z angielskiego na polski, to już nie jest tak hop siup. No ale przebrnęłam przez to i mogę śmiało życzyć Wam miłego czytania!
wtorek, 27 września 2011
Czemu się nie dziwię, że muszę dzielić znowu tekst? Ach tak, już wiem, bo to cholerne dwanaście stron...
Moi drodzy czytelnicy. Wiem, że nie jesteście zadowoleni z częstotliwości, z jaką pojawiają się notki na tym blogu, ale jak widzę, że rozdział ma dwanaście stron (a to prawie każdy tak ma) to aż mi się odechciewa wszystkiego. Doszło już nawet do tego, że kiedy tak nie mogłam się zmusić do tłumaczenia, bo co się zabierałam, to nie mogłam nawet zdania sklecić tak, żeby brzmiało po polsku, a nie po polskiemu, przeszło mi przez myśl, żeby zawiesić tego bloga na jakiś czas. I już miałam to zrobić, już włączyłam blox, już układałam w głowie informację, ale pomyślałam sobie "Nie! Zdeklarowałam się do przetłumaczenia tego opowiadania i mówiłam sobie, że nigdy nie zawieszę bloga, więc będę się tego trzymać!" I tak sobie zasiadłam, żeby zobaczyć, czy może uda mi się ze dwa zdania sklecić, a w końcu wyszło siedem stron. To było wczoraj. Dzisiaj machnęłam pozostałe pięć i dzięki temu możecie teraz czytać moje ględzenie poprzedzające rozdział :) Ale nie chcę być złośliwa i opóźniać Wam zapoznanie się z tekstem o kolejne sekundy, poświęcone na czytanie tego wstępu, więc pozwólcie, że pożyczę Wam miłego czytania :) A tymczasem ja sobie odpocznę, bom się zmęczyła...
czwartek, 15 września 2011

Shanica i Ines wpadły na iście Merliński plan i stworzyły własny, niepowtarzalny blog http://mirrorofmemories.blox.pl/html . Czar Gellerta owładnął nas obie i teraz dajemy temu upust we wspólnym opowiadaniu. Czy Gellert i Minerwa podbiją Wasze serca tak jak podbili nasze? Przekonajcie się! Serdecznie zapraszamy Ines & Shanica.

22:40, ines_mp
Link Komentarze (1) »
sobota, 06 sierpnia 2011

Pan Wen znów ogłupiał i nie mogłam go w żaden sposób powstrzymać przed zaczęciem nowego, wyjątkowo oryginalnego opowiadania. Przedstawia ono historię, jakiej nigdy nie widzieliście.

Były więzień w końcu, przez zupełny przypadek, odzyskuje wolność po niezliczonych latach niewoli. Czy będzie w stanie poradzić sobie w nowym świecie, który w żaden sposób nie przypomina tego z jego wspomnień? Czy znajdzie się ktoś, kto odważy się pomóc mu w próbie powrotu do normalnego życia? Tego wszystkiego dowiecie się tylko czytając "Asa wolności"!

Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na http://aswolnosci.blox.pl,

Ines

22:04, ines_mp
Link Komentarze (4) »
środa, 03 sierpnia 2011
Trochę to trwało, ale Horror najwyraźniej naładował mnie na tyle pozytywnie, że mogłam wreszcie dokończyć tłumaczenie tego rozdziału. Nie wiem, ile czasu zajmie mi kolejny, dlatego też ciężko mi zapewniać, czy pojawi się szybko, czy też nie. Nie mniej jednak postaram się do niego przyłożyć ;) Zapraszam do czytania!
wtorek, 05 kwietnia 2011

Ludzie, pan Wen zwariował! Ja za miesiąc mam maturę, a ten sobie wariuje podsycany Horrorem i mi nowe opowiadanie podsyła!

Wszystkich ciekawskich zapraszam na http://ntssdream.blox.pl gdzie znajdziecie historię nie podobną do żadnej Wam znanej ;)

Pozdrawiam,

Ines

20:16, ines_mp
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Zakładki:
By Ines&Nox
By Ines&Shanica
HG/SS
Inne
Moje